czwartek, 30 sierpnia 2012

Po-wakacyjne SentyMenty

Było pięknie, cudnie, leniuchowo i .... pierwszy raz we czwórkę!
Teraz wiem, że drugi pełzak wychowuje się dużo szybciej
szkolony przez starszego zająca :)
Szczególnie takiego jak nasza mała N. - cztery żywioły w jednym, małym ciałku.
Makabra jakaś!
Gada, skacze, łapie motyle, tańczy i kłóci się z nami w jednym momencie.
Od kiedy pamiętam czerpała siłę z kosmosu i nie znosiła spać, bo jej czasu szkoda było a teraz mały Tym idzie w jej ślady. Jak tak dalej pójdzie osiwieję do trzydziestki!

Tak czy siak....
Wspaniałe wakacje - będziemy powtarzać!!!


Z cyklu wiejskich klimatów: Co tam pańciu!


Najpierw teoria, potem praktyka :)


Tęskno... Poranne spacery po wrzosowiskach

Panna we wiankach :)


Odnaleziona głęboko w lesie "Osada Indiańska"


Odkrywcy przyrody - tak rodzi się pasja!

sobota, 25 sierpnia 2012

Wiara, nadzieja i siła...

O życiu, byciu, miłości i walce o maleńką ludzka istotę. 
Oczami kobiety, którą podziwiam i uwielbiam. 
Proszę o modlitwę!

Z wielkiego szacunku dla niezwykłej kobiety
Z nadzieją czytam "Kocham Jaśka"

i jestem blisko myślami
i wierzę
i trzymam kciuki, aż sinieją...



wtorek, 31 lipca 2012

Dziecinaderia...

Mamusiu, masz takie piękne rumianki na policzkach (mała N.)

I jak tu ich nie uwielbiać :)

A poza tym się tworzą nowe zapiśniki i opaski, ale z racji posiadania wakacyjnego pakietu dwóch dzieciąt 24 h na dobę tworzą się bardzo powoli...

środa, 11 lipca 2012

I kolejne crafty :)

Systematycznie, pomalutku... Pomysłów w głowie cała masa, tylko czasu brak.
Z dwójką dzieci doba jest zdecydowanie za krótka. Ale całe szczęście można wyrwać choć chwilkę na przyjemności :)

Tu nowe opaski i kostka edukacyjna dla Tym.
Mała N. pozazdrościła i też chce taką, więc się szyje :)))



I Poduchy Babuchy, które na dobre zadomowiły się na Natkowym łóżku!!!
Powstają już kolejne na specjalne zamówienia - cieszy, cieszy :))))



środa, 4 lipca 2012

'Opasanki' w obiektywie profesjonalistki

Całkiem niedawno trafiły do mnie zdjęcia prezentujące efekty pierwszych zamagań 
z tkaniną, wstążką i gumką, czyli opaskami dla dziewczynek. 
Patrzę i patrzę i nadziwić się nie mogę.
I zachwycam się nieustannie... zdjęciami rzecz jasna!
Chyba nigdy nie będzie mi dane :)))

Foto wykonała nasza ulubiona Pani Fotograf (www.anettawalczynska.pl)

Moje własne (pękam z dumy)